Dla żartu

Lekceważący weterynarz wypowiada się na temat właścicieli, którzy chcą dawać własne strzały

Lekceważący weterynarz wypowiada się na temat właścicieli, którzy chcą dawać własne strzały

Niedawno widziałem klienta, który oddał wszystkie swoje strzały swojemu psu i szczeniętom. Jedno ze szczeniąt zachorowało na chorobę, której zazwyczaj zapobiega szczepienie - o nazwie Parwowirus. To zwróciło moją uwagę na właścicieli zwierząt domowych.

Lekceważący weterynarz mówi o swoich prawdziwych myślach. Często nie są to popularne myśli, ale mimo to możesz być pewien, że są uczciwi.

Co myślę o właścicielach, którzy chcą podać własne szczepionki?

Z jednej strony rozumiem, że prawdopodobnie robią to, aby zaoszczędzić pieniądze. Rozumiem to, rozumiem.

Ale nie zgadzam się. Myślę, że są czasy, aby skracać rogi i czasy, aby nie skracać róg, a opieka zdrowotna nie jest jednym z nich. Jeśli właściciel zwierzęcia nie może sobie pozwolić na oddanie strzału, prawdopodobnie nie może sobie pozwolić na to zwierzę. Prawdopodobnie nie powinni mieć tego zwierzaka.

Tam powiedziałem.

Istnieje kilka powodów, dla których weterynarze nie zalecają, aby właściciele dawali własne zastrzyki swoim zwierzętom.

Jedna z pielęgniarek chciała, żebym sprzedał jej strzały, które mogłaby dać swoim psom i kotom w domu. Dawanie zastrzyków osobie różni się od dawania zastrzyków psu. Widziałem kilku właścicieli zwierząt domowych pogryzionych przez ich zwierzaki w domu podczas podawania szczepionek. To odpowiedzialność, której nawet nie chcę brać pod uwagę. NIGDY nie dawałbym szczepionek właścicielowi i oczekiwałbym, że podadzą je w domu. Ważne jest również, aby szczepionkę podawać właściwą drogą. Niektóre szczepionki należy podawać domięśniowo, niektóre podskórnie lub donosowo. U kotów istnieją zalecenia dotyczące miejsca podania każdej szczepionki na ciało.

W rzeczywistości widziałem, jak jeden klient podał szczepionkę (wykazując ich skuteczność), wszedł w skórę i wyszedł po drugiej stronie skóry - podając szczepionkę na GÓRĘ skóry. Szczepionka została zmarnowana - zwierzę nie otrzymało skutecznej szczepionki.

Ważne jest, aby szczepionki były odpowiednio przechowywane (w odpowiedniej temperaturze), aby były skuteczne. Większość lekarzy weterynarii uważa, że ​​mogą zagwarantować, co robią i jak je przechowują, ale nie mogą poczynić założeń na temat tego, w jaki sposób sklepy zoologiczne i / lub właściciele przechowują szczepionki.

Jeśli zwierzę zostanie przyjęte na pokład, większość miejsc na pokład nie będzie honorować szczepionek domowych. Nie mogą w pełni ustalić, czy odpowiednie szczepionki zostały podane we właściwym odstępie czasu.

Rozważ to samo w medycynie ludzkiej. Ludzkie szpitale i lekarze nie rozdają szczepionek przeciw grypie właścicielom, aby dać siebie lub siebie w domu. Pediatrzy nie dają rodzicom szczepionek podawanych dzieciom w domu (nawet lekarzom i pielęgniarkom).

Jak w przypadku każdego leku lub szczepienia, zawsze istnieje możliwość reakcji alergicznej. Weterynarze są przygotowani do radzenia sobie z tą sytuacją, a większość właścicieli zwierząt domowych nie.

Moje ostatnie myśli

Jestem pewien, że droższe jest wykonanie „zastrzyków” u weterynarza, ale jest to sposób, aby zapewnić, że szczepionka jest dobrej jakości, właściwie przechowywana i podawana prawidłowo. Nie bądź tani. Zrób właściwą rzecz dla swojego zwierzaka.

To moja opinia i to wszystko, co powiem.

Nie krępuj się lub podziel się swoimi przemyśleniami. Wypełnij naszą krótką ankietę, jestem ciekaw, co myślisz.